1 marca w naszym sołectwie

Zapraszam mieszkańców Wierzyc do zamieszczania uwag, propozycji i dyskusji nad ważnymi dla nas sprawami!

1 marca w naszym sołectwie

Postprzez Nomad » 21 lut 2015, o 21:14

Zbliża się dzień 1 marca.
Cytując ustawę z dnia 3 lutego 2011 r. o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”:
----
W hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” — bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu — stanowi się, co następuje:
Art. 1. Dzień 1 marca ustanawia się Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.
Art. 2. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest świętem państwowym.
----
Bohaterowie ci są nadal ciężarem dla wciąż ich nierozliczonych bestialskich oprawców, dla ich dzieci i dla wszystkich, którzy kosztem ich śmierci robili kariery w PRL.

Długo by pisać o bohaterach tamtych dni. W powstaniu antykomunistycznym, któremu faktycznie poświęcony jest ten dzień, brali też udział osoby duchowne. Przypomnijmy część ich nazwisk:
    chrystusowiec ks. Rudolf Marszałek, stracony za walkę w szeregach śląskiego NSZ-u w 1948r,
  • jezuita ksiądz Władysław Gurgacz, rozstrzelany w 1949 za udział w Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej na Sądecczyźnie,
  • ks. Bolesław Stefański, siedem lat torturowany, pozbawiony nogi (w wyniku tortur mimo postrzału w nogę wdała się gangrena), doprowadzony do choroby umysłowej,
  • siostra Izabela Łuszczkiewicz, szarytka, skazana 3-krotnie na śmierć za kontakty z WiN-em, okrutnie torturowana w śledztwie, dręczona nawet w celi śmierci,
  • ks. Józef Fudali, oskarżony o zorganizowanie „bandy szpiegowskiej”; wybito mu wszystkie zęby, na sali sądowej wykrzyczał na jakie sposoby był torturowany celem przyznania się do nieistniejących win,
  • ks. Piotr Oborski, dożywocie, za pokazanie na sali sądowej śladów tortur osadzony w nieludzkich warunkach aż do śmierci,
  • ks. Zygmunt Kaczyński, po jego śmierci Prymas Wyszyński napisał „(...)Stał się symbolem, a swą dzielną postawą, w ciągu 4-ch lat pobytu w więzieniu dał wspaniały przykład ducha kapłańskiego.(...) Ostatnie zapewnienie ks. Kaczyńskiego było „Nie lękaj się, ja się nie dam złamać. Jestem tu potrzebny dla tych, co się załamują

Można by tu jeszcze długo wymieniać.
Czy nasze sołectwo stanie na wysokości zadania by uhonorować tych ludzi, wyklętych przez aparat komunistyczny przyniesiony do Polski na sowieckich bagnetach? Czy może stwierdzi, że to temat zbyt „kontrowersyjny” (!?), niebezpieczny, dojdzie do wniosku "może jeszcze odwołają ustawę i jak będziemy wtedy wyglądać?"

Oby nie. Ten kwiat Narodu Polskiego wymaga upamiętnienia, a przemawiające do najgłębszych zakamarków wrażliwych serc biografie wojowników o wolną Polskę jak najszerszego poznania.
Nomad
 
Posty: 17
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 23:47

Re: 1 marca w naszym sołectwie

Postprzez Nomad » 25 lut 2015, o 22:48

Janina z Oleszkiewiczów Przysiężniakowa "Jaga”, żona mjr. Franciszka Przysiężniaka "Ojca Jana” (NOW - AK). W kwietniu 1945 aresztowana, była wówczas w siódmym miesiącu ciąży. Miała 23 lata. Po całonocnym przesłuchaniu i torturowaniu zawieziono ją do wsi rodzinnej Kuryłówka. Pozwolono jej wysiąść z samochodu i udać się do domu rodziców. Po przejściu kilkunastu metrów została zastrzelona serią z pepeszy w plecy przez funkcjonariusza UB z Niska
Janina_Przysiezniak.jpg
Janina_Przysiezniak.jpg (32.8 KiB) Przeglądane 5447 razy

Jak wskazuje coraz więcej przesłanek postać i historia dla władz naszego sołectwa "kontrowersyjna", należy ją przemilczeć ponieważ... no właśnie, dlaczego? Ponieważ jej przypomnienie zepsuje humor katom i tym, którzy dzięki wymordowaniu polskich elit zrobili kariery w PRL?
Nomad
 
Posty: 17
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 23:47

Re: 1 marca w naszym sołectwie

Postprzez Nomad » 1 mar 2015, o 20:10

No cóż. Władze naszego sołectwa nie uznały państwowego święta Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych wartym choćby wywieszenia flagi na maszcie przed świetlicą wiejską.

Nie zrażeni postępowaniem naszych władz śledźmy dalej Wielką Historię Wielkich Ludzi, naszych Rodaków.

Data 1 marca ustalona w Ustawie nie jest przypadkowa. Tego dnia wykonano mord sądowy (wyrok śmierci podczas sfingowanego procesu) na 7 członkach IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. 1 marca 1951 roku pomiędzy godziną 20.00 a 20.45 w więzieniu na Mokotowie, pluton egzekucyjny sierżanta Aleksandra Dreja, wykonał siedem wyroków śmierci. Byli to:
- Łukasz Konrad Ciepliński, 5-krotna kara śmierci oraz 30 lat więzienia, w 2013 roku awansowany pośmiertnie do stopnia pułkownika, złożono wniosek o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego,
- Józef Rzepka, w 2013 roku awansowany pośmiertnie do stopnia majora,
- Franciszek Błażej, 4-krotna kara śmierci, w 2013 roku awansowany pośmiertnie do stopnia majora,
- Mieczysław Marian Kawalec, 4-krotna kara śmierci, w 2013 roku awansowany pośmiertnie do stopnia pułkownika,
- Adam Kalikst Łukasz Lazarowicz, 4-krotna kara śmierci i 33 lata pozbawienia wolności, pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika,
- Józef Batory, 2-krotna kara śmierci, w 2013 pośmiertnie awansowany do stopnia majora,
- Karol Chmiel, kara śmierci, pośmiertnie awansowany do stopnia kapitana.


Dziś przytoczę tylko jeden z 36 zachowanych cudem grypsów Łukasza Cieplińskiego, pisanych przez niego z celi śmierci do syna:
Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona. To moja wiara i moje wielkie szczęście. Gdybyś odnalazł moją mogiłę, to na niej możesz te słowa napisać. Żegnaj mój ukochany. Całuję i do serca tulę. Błogosławię i Królowej Polski oddaję. Ojciec.


Po raz ostatni przypomnę, że treści powyższe zasługują u władz naszego sołectwa na określenie "kontrowersyjne".

Parę słów na temat kata.
Zarządzeniem nr 19 MBP za ofiarną pracę w zwalczaniu wrogiego podziemia Aleksander Drej otrzymał premię w wysokości 30 tys. zł. (dwuletnia średnia pensja). Od 1 stycznia 1957 do chwili zwolnienia ze służby 30 listopada 1957 "w związku z brakiem przygotowania do służby w MO, gdyż przez okres służby w BP st. sierż. Drej wykonywał zlecenia specjalne" pełnił swoją funkcję jako etatowy funkcjonariusz MO w stopniu starszego sierżanta. Zmarł nie niepokojony w latach 90. XX wieku w Warszawie. Do końca życia pobierał wysoką resortową emeryturę dla szczególnie zasłużonych.


c.d.n.
Ostatnio edytowano 2 mar 2015, o 21:24 przez Nomad, łącznie edytowano 1 raz
Nomad
 
Posty: 17
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 23:47

Re: 1 marca w naszym sołectwie

Postprzez Nomad » 1 mar 2015, o 20:34

Nomad
 
Posty: 17
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 23:47

Re: 1 marca w naszym sołectwie

Postprzez Nomad » 2 mar 2015, o 21:16

Na przesłuchania wynoszono go na kocu, gdyż miał połamane kości – tak jeden z więźniów wspominał gehennę mjr. Łukasza Cieplińskiego. Po przesłuchaniu/torturowaniu przez komunistów wracał do celi najczęściej nieprzytomny.

Kolejny z zachowanych jego grypsów z celi śmierci do żony i syna:
Widzisz Synku – z Mamusią modliliśmy się zawsze, byś wyrósł ku chwale idei Chrystusowej, na pożytek Ojczyźnie i nam na pociechę. Chciałem służyć Tobie swoim doświadczeniem. Niestety to może moje ostatnie do Ciebie słowa. W tych dniach mam zostać zamordowany przez komunistów za realizowanie ideałów, które Tobie w testamencie przekazuję. O moim życiu powie Tobie Mamusia, która zna mnie najlepiej. W tej ciężkiej dla mnie godzinie życia świadomość, że ofiara moja nie pójdzie na marne, że niespełnione sny i marzenia nie zamknie nieznana mogiła, ale że będziesz je realizował Ty, jest dla mnie wielkim szczęściem. Będę umierał w wierze, że nie zawiedziesz nadziei w Tobie pokładanych. Do serca Cię tulę i błogosławię. Bóg z Tobą.


Zdjęcie jednego z grypsów:
gryps_zdjecie.jpg
gryps_zdjecie.jpg (97.39 KiB) Przeglądane 5396 razy
Nomad
 
Posty: 17
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 23:47


Powrót do Wszystkie nasze ważne sprawy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron